Wielka Liturgia
WIELKIEGO TYGODNIA

To, czy ten tydzień będzie wielki w dużej mierze zależy od nas samych. Bo co do tego, że jest On Wielki nie mamy chyba wątpliwości? No właśnie, dlaczego właściwie przyjęło się nazywać go Wielkim?
19 marca
Uroczystość św. Józefa

Milczący cieśla z Nazaretu odnajduje nadzieję w sytuacji dramatycznej, stojąc przed trudnym wyborem między miłością do Maryi, a społecznym rozumieniem sprawiedliwości; między ciężarem ufności w czystość życia, które nosi pod swym sercem jego ukochana, a konformizmem psychicznym.
![]()
W liturgii poprzedzającej Wielki Tydzień Kościół ukazuje nam Jezusa Chrystusa jako Pana życia i śmierci. Jest to szczególnie ważne w kontekście przygotowania do głębszego przeżywania tajemnicy Chrystusowej śmierci.
"...nie tak bowiem człowiek widzi,
jak widzi Bóg."
(1 Sm 16, 7)
W trzecią Niedziele Wielkiego Postu słyszymy fragmenty ukazujące wyjątkową troskę Boga względem człowieka. Woda, którą otrzymuje człowiek dzięki wierze w Jezusa Chrystusa, oznacza początek życia wiecznego. Już tu na ziemi, mamy możliwość uczestniczyć w tym życiu.
Piękno bóstwa Chrystusa - łagodny i zarazem nieogarniony blask, przenika Jego człowieczeństwo i rozświetla potężną jasnością każdą przestrzeń twojego życia, która uczestniczy w swoistym wydarzeniu, jakim jest wchodzenie na górę modlitwy. Jest to góra głębokiej obecności, na którą prowadzi Cię Syn Boży. Jezus chce, abyś potrafił być tak, jak On ze swoimi uczniami - intymnie i osobno. Tego własnie domaga się tajemnica, którą wypowiada Ojciec wobec każdego, kto przebywa na górze modlitwy i przemienienia.
"Wtedy Duch wyprowadził Jezusa na pustynię,
aby był kuszony przez diabła."
(Mt 4,1)
Dzisiejsza Ewangelia przedstawia nam zdumiewające wydarzenia.
Oto Syn Boży najpierw zostaje wyprowadzony przez Ducha na pustynię,
aby poprzez czterdzieści dni i nocy, postu i modlitwy przygotować się do publicznej działalności - do przyjęcia woli Ojca.Dzisiejsza Ewangelia przedstawia nam zdumiewające wydarzenia.
Wielki Post - zaproszenie do drogi

Pustynia jest miejscem pragnienia.
Wyrusz w drogę pośród bezkresnej przestrzeni,
która z wielkę siłą odbija echem całą prawdę o tym,
że nie tylko potrzebujesz nawrócenia,
ale przede wszystkim bardzo go pragniesz .
Jeżeli pozwolimy Słowu, aby burzyło spokój, który człowiek sam sobie wytwarza, to Bóg będzie coraz bardziej
czynił z nas swoje dzieci. Dzieci, które z prostotą wiary radują się Jego miłością działającą cuda w przeżywanej codzienności.

"Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką;
nad mieszkańcami kraju mroków zabłysło światło"

II Niedziela Zwykła
"Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego
i spoczywającego nad Nim, jest Tym,
który chrzci Duchem Świętym".
Dzisiejsze czytania streszczają się w jednym słowie którym jest Epifania - Objawienie. Bóg postanowił, że jego miłość będzie znana nie tylko narodowi wybranemu, ale również wszystkim narodom, które będą wierzyć w Niego.

Bóg powołuje do życia, prowadzi, wychowuje, daje wzrost i pielęgnuje serce każdej osoby poprzez pośrednictwo drugiego człowieka.

Bóg znalazł sposób, aby spotkać człowieka, którego nieustannie poszukiwał.
W swojej wędrówce dotarł bardzo daleko - wszedł w nasze ludzkie ograniczenia.
Syn Boży przyjął słabość i uwarunkowania, których my sami często nie akceptujemy. On natomiast nie wstydzi się wcale glinianego naczynia ludzkiej natury.
Nasze oczekiwanie na Mesjasza, to jednocześnie gorące pragnienie sprawiedliwości i pokoju. Jest to żywa tęsknota za Źródłem, które karmi nas wyzwoleniem, poczuciem bezpieczeństwa oraz prawdziwą harmonią.
Czasopismo | Redakcja | Przyjaciele | Dystrybucja | Współpraca | Kontakt | Linki Strona główna | Wstecz | Do góry
Copyright © 2007 by Głos Karmelu, projekt i wykonanie serwisu: Indecity